czwartek, 18 października 2007

Niesamowita zmiana

To dopiero niespodzianka. Jak się dowiedziałem Poker Heaven zamyka polski oddział. Nie było by w tym nic dziwnego, tylko że wraz z tym wiąże się również zamknięcie polskiego supportu, oraz lubianej przez wszystkich Polskiej Ligii Pokera.

Polski support
Brak polskiej obsługi technicznej, to najgorsza rzecz jaka może spotkać graczy. Za kilka dni każda osoba, która będzie miała jakiś problem, to będzie musiała go załatwiać w języku angielskim.

Powsztaje pytanie dlaczego tak się stało i to w momencie, gdy polski rynek pokera zaczyna się dynamicznie rozwijać. Z tego, co nam wiadomo, to Poker Heaven nie ma zamiaru więcej inwestować w polski rynek i polskich graczy. Jednym słowem polscy klienci przestają ich interesować. Jest to niezwykle delikatna sytuacja, wręcz można ją nazwać wpadką.

Nie tylko poker room pokazuje potencjalnym graczom, że nie bardzo ich obchodzą, ale przede wszystkim daje do zrozumienia starym, że od tej pory musicie sobie radzić sami, albo nauczycie się naszego oficjalnego języka. Sytuacja: klient jest dla firmy i to obciążeniem, a nie firma dla klienta.

Podsumować to można jako wielką szkodę, bowiem każdy kto miał do czynienia z polskim supportem w tym pokoju wie, że zawsze można było na niego liczyć. Odpowiedzi byłe szybkie i każdy problem był rozwiązywany.

To między innymi support sprawił, że wybrałem ten a nie inny room do współpracy.

Polska Liga Pokera
Jest to kolejna rzecz, która zastanawia. Liga, która pokazała, że cieszy się sporym zainteresowaniem graczy i miała pozytywne opinie, teraz zostaje zamknięta i to ze skutkiem natychmiastowym.

Kolejny sygnał, że coś dzieje się nie tak z tym pokojem. I kolejny znak, że polscy gracze nie są dla nich najważniejsi.

Najciekawsze jest to, że po 6 miesiącach od wprowadzenia polskiej obsługi teraz ją likwidują. I to właś nie w okresie boomu pokerowego. Daje to wiele do myślenia. Daje również impuls do poszukania nowego partnera.

W tym poście nie będę namawiał do rejestracji w Poker Heaven, a raczej sugerowałbym wstrzymanie się. Lepiej przeczekać trochę i zobaczyć jakie będą ich kolejne kroki.

A najlepiej poszukać innego dostawcy pokera! Jakiego? Nad tym się zastanowimy na tym blogu.

czwartek, 11 października 2007

Liberalizacja czy zaostrzenie?

Deloitte znana międzynarodowa firma konsultingowa, pracuje nad opracowaniem nowego opodatkowania w sferze hazardu internetowego. Ma to na celu ściągnięcie z powrotem firm, które uciekły z Europy do krajów z liberalnym prawem i podatkiem.

Jednakże wiadomo, że podatki to nie wszystko. Za nimi powinno podążać i prawo. Ale można mieć nadzieję, że nie będziemy mieli tu do czynienia z tak płytkim załatwianiem sprawy. Czyżby UE i inne organizacje, jak Deloitte, teraz dopiero zaczynały dostrzegać, że hazard online, to prawdziwa kopalnia złota? Na to wygląda.

Ale ta sprawa ma swoje źródło na zachodzie Europy. Tymczasem Wschód, proponuje zupełnie odmienne podejście do sprawy.

Wpierw Dania, teraz Norwegia oraz Czechy proponują zaostrzyć prawo hazardowe. Czechy chcą przedsięwziąć podobne kroki co USA, a zatem wprowadzić zakaz na dokonywanie transakcji bankowych na przelew pieniądzy na konta zagranicznych firm hazardu online.

Ta akcja rządu czeskiego dziwnie zbiegła się z opublikowaniem zamiarow narodowego operatora hazardowego Sazki wejscia do Internetu. Jak do tej pory tylko obce firmy mogły oferować usługi hazardowe dla Czechów w Internecie. Lokalni bukmacherzy nie mogli tego robić. Jest to czysty przykład kretynizmu i krótkowzroczności władz.

Dla uzmysłowienia sobie rynek hazardowy w Czechach wart jest 4 miliardy Koron czeskich (ok. 540.000.000 PLN) jest więc o co walczyć. Wątpię jednak, aby wszystkie pieniądze pozostały w kraju. No cóż zobaczymy.

Francja, która garnęła się do podążenia drogą konserwatywną, jak Czechy i Polska, a tym czasem ma zamiar w Październiku przedyskutować sprawę otwarcia rynku dla obcych operatorów. Zupełnie inne podejście. Tak trzymać!


poniedziałek, 24 września 2007

Wielka walka o pokera

Mija rok od momentu, kiedy USA zabroniły swoim obywatelom gry w pokera online. Większość poker roomów się wycofała z Ameryki przyznając się tym samym do przegranej bitwy z Kongresem.

Jednakże sprawy zaczynają przybierać nieco inny obrót. Parę miesięcy temu Antigua wygrała spór o hazard internetowy na forum Światowej Organizacji Handlu. Wiadomo USA nie jest malutkim państewkiem i pomimo korzystnego dla Anitgua werdyktu, USA raczej się nie cofnie przed zakazem hazardu internetowego.

Ale ten precedens otwiera drogę innym organizacjom. Do gry, poza gigantami hazardu online, zaczęły się włączać takie korporacje, jak VISA i MasterCard. Dla tych firm brak możliwości obsługi transakcji hazardowych, to wielomilionowa strata. Przez tylko pierwsze 6 miesięcy obie firmy na lobbing wydały aż 880 tysięcy dollarów. Wygląda na to, że do ogólnej walki przyłaczył się nie lada sojusznik.

W dniach 22-24 października w Waszyngtonie (USA) ma się odbyć specjalna konferencja zorganizowana przez Stowarzyszenie Graczy Pokerowych, na której można będzie spotkać członków Kongresu i przekonać ich do zmiany legislacji. Jak zapowiadają organizatorzy ma to być bardzo agresywna akcja.

Zmiana ustawy może odmienić radykalnie krajobraz hazardowy. Liberalizacja może przenieść zainteresowanie poker roomów na USA, a co za tym idzie stracić zainteresowanie Europą, głównie Polską. Wiązałoby się to z nieciekawymi promocjami skierowanymi do naszych graczy. Pieniądze wydawane i zarabiane byłyby bowiem za Oceanem, a naszym pokerzystom pozostawałyby ochłapy. Miejmy nadzieję, że pokoje nie stracą zainteresowania naszym rynkiem. Wprawdzie nie ma on zbyt wiele do zaoferowania, ale sytuacja ta może się zmienić.



piątek, 21 września 2007

Pewne zmiany w PokerHeaven.com

Dzisiaj chciałbym napisać coś o nadchodzących zmianach. Otrzymałem właśnie maila stamtąd i postaram się przedstawić pewne zmiany, które tam się szykują.

Po pierwsze PokerHeaven.com przechodzi na Euro. Jest to związane ze strategią, jaką przyjęła Boss Media. Z tego też powodu wsyzstko, co do tej pory było w dollarach, jak stawki, pule, itp., zostanie skonwertowane do Euro. Dochodziły mnie pewne słuchy, że konwersja dotknie graczy. Otóż z tego, co się zanosi, to na to nie wygląda.

Tak np. nowy bonus powitalny od 1. października wynosić będzie 100%, aż do 500 Euro. To jest więcej, aniżeli dotychczas, 600$. Freerolle mają być "odpowiednio" dobrze zamienione na nową waklutę.

Jak widać gracze nie będą poszkodowani.

Polski Freeroll
Wraz z wprowadzeniem Euro, z Lobby znika na jakiś czas (podobno do listopada) Polski Freeroll. Nie bardzo są mi znane okoliczności ściągnięcia, ale pewnie ma to coś wspólnego z Nowym przedsięwzięciem PokerHeaven.com.

Trochę szkoda, bo z tego, co zauważyłem PF cieszył się dużym zainteresowaniem. Ale póki co, jeszcze się raz odbędzie, więc nie ma co rozpaczać. Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w następnym Polskim Freerollu już za tydzień.

Polska Liga Pokera
Tak, to nowe przedsięwzięcie, które w pewnym sensie ma zastąpić Polski Freeroll. Czyżby formuła takiego turnieju odrobinę się przeżyła? Ciężko powiedzieć. Na pewno od listopada także rusza European Freeroll Challenge, o którym już wcześniej wspomniałem.

A teraz coś o Lidze (przytaczam mail, który otrzymałem z PokerHeaven.com):

Z dniem 1. Października do życia powołana zostanie Polska Liga Pokera. W pewnym sensie zastąpi, przynajmniej tymczasowo, Polski Freeroll, a z drugiej strony da następną porcję rozrywki i emocji graczom.

Więcej informacji znajdziesz pod adresem www.polskaligapokera.com

Co ciekawego w Lidze:
- Liga powstała dzięki sugestiom i uwagom naszych graczy
- Turnieje w Lidze są freerollami, bez żadnych obwarowań (bez wymaganego rake czy raked hands)
- cykl 8 turniejów
- pula z turnieju ligowego rozdzielana jest pomiędzy 10 najlepszych graczy
- Liga będzie trwała 2 miesiące
- 10 najlepszych graczy otrzyma dodatkowo pieniądze
- masa zabawy
- potężna dawka emocji

Zapowiada się ciekawie. Aby zagrać, trzeba oczywiście być zarejestrowanym w PokerHeaven.com. Nie zwlekaj zatem i zrób to już dzisiaj!

Polska Liga Pokera dostępna jest pod linkiem www.polskaligapokera.com



piątek, 31 sierpnia 2007

Nowa formuła darmowych turniejów

Stare freerolle odchodzą w kąt. Wydaje się, że ludzie powoli stają się znudzeni graniem w darmowych turniejach ciągle o te same stawki, bez cienia emocji.

Jak zwykle przeglądałem stronę PokerHeaven i natknąłem się na pewne zmiany. Po pierwsze strona, PokerHeaven ma nową odsłonę swojej strony. Myślę, że nie jest już tak prowokująca oczy jak poprzednia. Widoczny brak zielonego, za to stonowany czerwony, z dominacją białego tła. No i dobrze, ten zielony kolor jakoś nie bardzo mi się widział.

Przeglądając nową stronę natknąłem się na coś takiego jak Europejskie rozgrywki. Freeroll angażujący całą Europę. Jeszcze nie wiem na czym polegałoby to wszystko, ale z tego, co wywnioskowałem, to uczestnicy lub raczej zwycięzcy lokalnych freerolli mieliby okazję walczyć o większe pieniądze i prestiż kraju. Jeżeli taka jest tego idea, to muszę przyklasnąć i stwierdzić, że pomysł jest świetny. To wyzwoli niezłe emocje, większego ducha rywalizacji, a przy tym dalej wszystko będzie za darmo!

Jestem ciekaw czy rzeczywiście tak będzie, jak rozumuję. Wprawdzie nie zawiodłem się jeszcze, ale różnie może być. Sądzę jednak, że mój tok rozumowania jest całkowicie poprawny i będziemy rzeczywiście mieli nową formułę darmowych turniejów! Będziemy mieli zatem ciekawą niespodziankę ze strony PokerHeaven.





wtorek, 31 lipca 2007

Przedłużająca się zwłoka...

Wyjaśnienia wymaga moja nieobecność na tym blogu. Nie oznacza ona wcale tego, iż porzuciłem w jakiś sposób poker, ten blog czy biznes internetowy. Nic z tego! Oznacza to natomiast, że jak każde przedsięwzięcie, które niejako bierze się ad hoc, w którymś momencie dochodzi do punktu, w którym trzeba się poważnie zastanowić „co dalej?”

Otóż dokładnie doszedłem to tego punktu i przygotowywuję nową odsłonę blogu. Zmienię także formułę. Chcę uczynić to miejscę znacznie bardziej wartościowym do odwiedzenia. Dlatego siedzę obecnie nad re-designem i lekkim re-brandingiem strony. Mam nadzieję, że wyjdzie to wszystkim na dobre.

Start miał się odbyć z dniem 1-go sierpnia, ale z przyczyn niezależnych musi zostać przesunięty.

Jak zwykle zapraszam do zarejestrowania się na PokerHeaven. Lato i wakacje wprowadziły wiele niespodzianek do tego pokoju. Tam też znajdziesz najlepsze, najciekawsze turnieje, freerolle i wiele innych rzeczy, których nie jesteś w stanie oczekiwać od jakiegoś innego roomu.



piątek, 20 lipca 2007

Liczby, które każdego producenta gier wprawiłyby w zachwyt...

Niektóre gry mają lepsze, niektóre gorsze powodzenie. Jednak gdy przyjrzymy się liderom z bliska okaże się, że oferują one pewne funkcje, które świadczą o sukcesie.

Każdy z nas posiada pewien rodzaj gier, które preferuje. FPS? Strategie? Symulatory lub przygodówki. Każdy coś wybierze z tego zestawu. I choć w każdej tej kategorii istnieją liderzy, to wydaje się, że niektóre górują nad innymi.

Osobiście, choć nie przepadam za „nawalankami”, to pewnie wybrałbym FPS. Ale pod jednym warunkiem – jeżeli dostępna będzie opcja gry z innymi graczami. Gra samemu, choćby przeciwko najlepszemu AI nie daje takiej frajdy. Dlaczego? O tym zaraz.

Interakcja
Jasne taka opcja jest dostępna obecnie niemal w każdej strzelance, ale zwróćmy uwagę na pewien czynnik: grywalność poprzez Internet. Zawsze możemy zebrać znajomych, sąsiadów, utworzyć sieć i razem zagrać, np. w Quake’a. Możemy, ale co zrobić jeżeli nie możemy zgrać się czasowo? Wtedy łączymy się z serwerem i heyah możemy przebierać w przeciwnikach, lub sprzymierzeńcach. Dodatkowo dochodzi element socjalizacji.

Ileż to znajomości i przyjaźni zostało zawartych przez Internet. Mnóstwo. Myślę, że niemal każdy z nas doświadczył czegoś takiego. To jest między innymi główny powód dlaczego serwisy społęcznościowe raobią taką furorę.

Co takiego jest w MySpace? No właśnie. Nie powala grafiką, nie jest szczytem technologicznym. Ale ma jedną zaletę pozwala się łączyć ludziom z całego świata. A to ważne. Przynależność do pewnej grupy, a w tym wypadku do grupy iście globalnej, to nie byle co.

Rywalizacja
Jest jeszcze inny czynnik, który stwarza przewagę nad konkurencją: możliwość rywalizacji. To dlatego Counter Strike cieszy się olbrzymim powodzeniem. Gra, która napędziła więcej ochotników, niż przymusowy pobór do wojska (to oczywiście nadużycie, nie bierzcie tego dosłownie, ale wiele prawdy w tym jest).

Podsumowując socjalizacja, interakcja pomiędzy graczami, możliwość rywalizacji jest źródłem olbrymiego zainteresowania jednymi grami i całkowitej ignorancji w stosunku do innych.

Poker
Zapewne dlatego poker online również cieszy się niesłabnącą popularnością. Ściągalność oprogramowania zachwyciłaby niejednego producenta oprogramowania. Pokoje notują coraz większy wzrost, a gracze zadowolenie.

Dlaczego? Ponieważ dzięki programom do gry w pokera możesz nie tylko ulec magii rywalizacji. To przecież jest oczywiste, że grasz nie przeciwko sobie, ale innym przeciwnikom. I co najważniejsze, ci „inni” to żywi ludzie. Niektórzy być może siedzą za ścianą!

Grając możesz także rozmawiać z innymi, możesz nawiązywać znajomości i przyjaźnie. Po dobrze rozegranej partii zawsze można umówić się na piwo z przeciwnikami. A świat pokerzystów jest na prawdę olbrzymi.

No i poza tym poker daje zarobić. Wierzcie czy nie, ale tak jest.

Interakcja, rywalizacja i pieniądze czy może być lepsze połączenie? Raczej nie. A zatem znajdź przyjaciół, zmierz się przeciwko nim i zacznij zarabiać w łatwy sposób!




poniedziałek, 16 lipca 2007

Najmodniejszy sport na świecie

Jeżeli trafiłeś tutaj, to zapewne chciałbyś się dowiedzieć jaki to sport stał się ostatnimi czasy najmodniejszym sportem na świecie.

Jeżeli myślałeś, że piłka nożna, koszykówka czy piłka ręczna, to zapewne się zdziwisz. Żaden z wymienionych. Jeżeli myślisz, że to siatkówka to też jesteś w błędzie. Nawet nie jest to F1.

A odpowiedzią jest: najmodniejszy sport na świecie to poker...


Poker sportem?

Już słyszę te pytania, które zadaje niejeden. Na pewno niejeden też temu zaprzeczy. Przecież poker to taki sam sport jak szachy, albo brydż, czyli żaden. Otóż nie! Poker to sport. Taki sam jak piłka nożna czy koszykówka. Inne są tylko zasady.

Co czyni futbol tak popularnym i widowiskowym? Bieganie za piłką przez 90 lub więcej minut? Otóz nie, tym czymś jest rywalizacja. Czy pasjonowalibyśmy się grą Chelsea lub Real Madryd, gdyby to były jakieś tam czwartoligowe drużyny? Raczej nie! To profesjonalizm i rywalizacja pomiędzy najlepszymi powoduje, iż zasiadamy przed telewizorem lub na trybunach i chłoniemy wydarzenie, porwani emocjami.

I tak również jest w pokerze. Rywalizacja i pieniądze pieniądze przyciągają przed telewizory rzesze widzów. A co może byc ciekawszego niż te właśnie połączenie?

Poker najmodniejszy?

Nadal poker cieszy się nieciekawą opinią. Przynajmniej w Polsce. Spelunki, szemrane towarzystwo. Czy ktoś inaczej sobie to przedstawiał? Wątpię. Ach, zapomniałbym, poker to przecież hazard. Czyżby? Tak chcą legislatorzy, bo łatwiej narzucić licencję, ściągnąć podatek i załatać dziurę budżetową. Czy można by to samo zrobić, gdyby pokera zakwalifikowano do sportu? Pozostawiam bez odpowiedzi.

Jeszcze nie tak dawno poker, to było zajęcie niewielu. Naturalnie w sportowym wydaniu. Niewiele osób chciało mu poświęcić choćby chwilę. Ale rok 2003, to praktycznie eksplozja pokera. Teraz poker, to nie tylko zabawa, to styl i sposób życia. Jak to się stało?

„Twórca pieniędzy”

Czy zastanawialiście się ile potrzeba kapitału startowego, aby w ciągu paru tygodni zarobić 2.5 miliona dolarów? Na razie nie odpowiem, ale zapamiętajcie swoje odpowiedzi.

I drugie pytanie, ile lat potrzeba, aby stać się prawdziwą gwiazdą w jakieś spoprtowej dyscyplinie? Ile wysiłku, wyrzeczeń i treningu na to potrzeba? I na to na razie nie odpowiem.

A teraz przyjrzyjmy się jednemu z wielu przypadków w pokerze. Pewien księgowy sieci restauracji, Chris Moneymaker, osiągnął te dwie rzeczy. Zarobił 2 i pół miliona dloarów i stał się gwiazdą tego sportu.

A teraz jego wkład. Chris wystartował w jednym z pokojów pokerowych, inwestując tylko 39 dolarów. Po paru tygodniach zgarnął okrąglutkie 2.5 miliona dolców. Czy byłoby to mozliwe w innym sporcie? Raczej nie.

A teraz porównaj swoje odpowiedzi. Rażąca róznica?

Spróbuj! Utoruj sobie drogę do finansowego Eldorado!





czwartek, 12 lipca 2007

Poker TV

White




Pokerowa telewizja

W końcu udało mi się zaciągnąć jakiś wiadomości na temat Poker Channel. Pewnie niewielu z Was wie, ale jest to typowo tematyczny kanał. I pewnie jak można sie domyślić, jest on całkowicie poświęcony pokerowi.

Poker Channel nadaje przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu. A można tam zobaczyć relacje z WSOP (World Series of Poker), EPT Extravaganza czy choćby British Open.

Dla fanów pokera to nie lada perełki, bo można z nich wiele się nauczyć. A także podpatrzeć mistrzów, jak radzą sobie w trudnych sytuacjach, jakie stosują strategie czy taktykę.

Dletego też zapraszam wszystkich do oglądania pod PokerChannel wprost na tym blogu. pod zakładką - PokerTV dostępny będzie klient do oglądania telewizji pokerowej. Nie potrzeba niczego ciągać, ani instalować. Po prostu przejdź tam i zacznij oglądać. Wszystko chodzi płynnie (jednak jeżeli masz wolne łącze, to może się lekko zacinać).





wtorek, 10 lipca 2007

Gra w oko

Nie wspominałem o tym, bo sam do końca nie niewiedziałem, ale PokerHeaven ma też kasyno. Wspominam o tym dlatego, że może to być znakomitą alternatywą dla pokera. Nie wszyscy potrafią i chcą grać w pokera. Natomiast wielu potrafi i ma ochotę grać w gry kasynowe, choćby w black jacka czy zwykłego jednorękiego bandytę.

Dosyć istotną rzeczą, która może zainteresować niejednego jest to, iż nie można na nim zrobić debetu. Możemy stracić wszystko, ale nie jesteśmy w stanie się zadłużyć.

Ma to oczywiście dobre strony. Nie zachęcam nikogo do gry w kasynie, chyba że bierzemy to jako rozrywkę. Czas możemy spędzić różnie. Jedni robią to w centrach handlowych, inni w plenerze, a jeszcze inni mogą grać w kasynie.

Jedna uwaga się tu należy, dotyczy ona tylko kasyna internetowego, ale przede wszystkim zwykłego, naziemnego. Należy to brać wyłącznie za rozrywkę i nigdy nie wydawać więcej, niż się zamierzało. Jeżeli ulegniemy wpływowi wygranej, to już po nas.

Z kasynem nigdy się nie wygra, nawet jeżeli chwilowo idzie nam całkiem dobrze. Przecież to kwestia szczęścia, nie jakieś magii czy wypracowanego systemu. Poza tym myślenie, że na pewno się ode gramy jest chore. Nie posiadamy takich zasobów, co kasyno. Mamy, być może dużą, ale i tak ograniczoną gotówkę. Kasyno natomiast posiada gotówkę nieograniczoną, która objawia się w postaci chipsów.

W końcu musi nadejść ten moment, kiedy wszystko przegramy. Albo w najlepszym wypadku też większość.

Jednak jeżeli spojrzymy na to z innego punktu widzenia, jako czystą rozrywkę, to sprawa wygląda już inaczej.

Dlatego też wolę pokera. Kiedy widzę, że nie mam szans po prostu odchodzę. Mogę coś stracić, albo nic nie zyskać, ale gdy widzę, że mogę przegrać po prostu nie pcham się dalej.

Teraz BlackjackHeaven jest dostępny z poziomu klienta pokerowego. Jedyne, co musimy zrobić, to odpalić go odpalić i w Lobby kliknąć na BlackjackHeaven. To wszystko. Naturalnie możemy też grać dla zabawy. Bez pieniędzy.

Spróbujcie, założę się, że Wam się spodoba. Tak jak i mnie.




piątek, 6 lipca 2007

Jak najlepiej wykorzystać freerolle

Jakiś czas temu czytałem wywiad z jednym z polskich czołowych pokerzystów, w którym to opowiadał, jak rozpoczęła się jego kariera gracza.

Chyba wiele osób tak zaczynało, więc nie był on na swojej drodze osamotniony. Podobnie zaczynałem i ja, choć nie tak radykalnie.

Rozpoczął on od zakładów bukmacherskich i zobaczył ogłoszenie o darmowym turnieju. Wziął w nim udział nie znając nawet reguł gry! Wprawdzie odpadł szybko, ale nic nie stracił, bo darmowy turniej, jak sama nazwa sugeruje, jest całkowicie darmowy. Jednak do następnego freerolla znał już zasady gry i poszło mu nieco lepiej.

Myślę, że w ten sposób zaczynało wiele osób. Również i ja. Wprawdzie i teraz grywam we freerollach, ale nie przywiązuje do nich wielkiej wagi. No i nie jestem wielkim pokerzystą. Nie jestem stratny. Niech to wystarczy za odpowiedź 

Freerolle, to znakomita okazja do rozpoczęcia zabawy z pokerem. Nie potrzeba dużych pieniędzy, aby zacząć. Nie potrzeba w ogóle żadnych pieniędzy. Nic nie inwestujemy, a możemy zyskać. Oczywiście o ile pokonamy innych i dostaniemy się na płatne pozycje.

Także w ten sposób wiele osób buduje swój bankroll, aby wystartować w płatnych turniejach, gdzie kwoty mogą przyprawić o zawrót głowy.

Ale cóż szkodzi spróbować? Naturalnie, że nie nic nie stoi na przeszkodzie.

W poprzednim poście wspomniałem o polskim freerollu. To znakomita okazja do wypróbowania swoich sił w pokerze. Można także skorzystać z innych turniejów dostępnych w lobby PokerHeaven.

Skorzystajcie z takiej okazji i zarejestrujcie się w PokerHeaven!

PS.
Z powodów technicznych nie byłem w stanie informować moich użytkowników o promocjach. A nie chciałem tego robic na tym blogu. Już raz mi się dostało, że udostępniam hasło i każdy może z niego skorzystać. Dlatego też poprosiłem PokerHeaven, aby rozsyłał nowości i ważne informacje w moim imieniu. Teraz hasła do trunieji dotrą do Was najszybciej.





czwartek, 5 lipca 2007

Newsy prosto z PokerHeaven

Powracam do tworzenia tego blogu, po już przy długiej przerwie.

Od razu podzielę się dwoma newsami. Jeden byc może jest już części znany, natomiast drugi, to z pewnością nie. Zacznę od tego pierwszego.

Polskie oprogramowanie
Wreszcie i z pewnym opóźnieniem PokerHeaven doczekał się polskiego klienta, swojego oprogramowania do gry w pokera online. Przyznam, że na początku pojawił się pewien problem, bowiem w zakładce Turniej Multi/Prywatne nie pokazywały się najważniejsze turnieje. Właściwie, to nie było nawet najważniejszego, oczywiście z naszego punktu widzenia, polskiego freerolla.

Jak mnie poinformawano, problem został rozwiązany. Miejmy nadzieje, że rzeczywiście wszystkie turnieje będą widoczne w Lobby dla Polaków.

Polskie oprogramowanie na pewno przyciągnie więcej graczy, a co za tym więcej emocji, niż jego brak. Ale to było na marginesie. Teraz przejdźmy do rzeczy znacznie ważniejszej.

Polski freeroll w PokerHeaven
Jak większość zapewne wie, w czerwcu miał miejsce darmowy turniej w Poker Heaven. Był to swego rodzaju turniej ekskluzywny. Właściwie można powiedzieć, że jego eksluzywność była dwojaka. Po pierwsze był skierowany tylko i wyłącznie dla Polaków. Wprawdzie brali w nim udział nie Polacy, ale stanowili oni mniejszość.

Po drugie, w turnieju mogło brać udział tylko 150 osób. Może to dużo, ale założe się, że Polaków grających w PokerHeaven jest więcej. To oczywiście sorawiaj, że nie każdy mógł się „zakwalifikować” do turnieju.

Z założenia miał to być cykl czterech freerolli. Dzisiejszy turniej jest ostatni. Ale przycisnąłem jednego z menedżerów Poker Heaven i powiedział mi, że może będzie ich więcej w przyszłości.

To mnie zainteresowało, ponieważ, z tego, co widziałem, nie było takiego trunieju, który nie byłby pełen. Nawet dzisiejszy jest już zapełniony – nie ma już miejsca.

Zacząłęm więc przyciskać menedżera i powiedział mi, że chce kontynuować cykl jeszcze przez cały lipiec. Oczywiście powiedział, że reguły pozostają te same, czyli maksimum przewidziane jest 150 osób.

Jeden wyjątek, to to, iż teraz rzeczywiście nie będzie możliwa rejestracja przez nie-Polaków.

To chyba tyle. Jeżeli chcesz wziąć udział w tych turniejach, to nie zapomnij się zarejestrować już dzisiaj.

czwartek, 14 czerwca 2007

Program partnerski cz. II. Doświadczenia graczy

Wczoraj zapoczątkowałem dwuczęściowy post podsumowujący miesiąc czasu wejścia w biznes pokerowy, a właściwie e-biznes pokerowy.

Wczoraj były moje osobiste doświadczenia z programem partnerskim PokerHeaven. Przyznaję bez bicia, że jak dotąd pozytywne. Dzisiaj natomiast chciałbym się podzielić tym, co powiedzieli mi gracze.

Gracze o PokerHeaven
Nie wszyscy wzięli udział, nie wszyscy też mieli uwagi. Nie wiem jak to odbierać, ale gdy spytałem czy chcą zrezygnować z tego pokoju, odpowiedzieli, że nie.

Granie sprawia im przyjemność. I tutaj zauważyłem pewną relacje. Im częściej ktoś gra, tym bardziej mu się tam podoba. Ale najbardziej zadowoleni są ci, którzy przystąpili do klubu VIP.

Następna ciekawa rzecz. Odpowiadają mi tylko Francuzi, żaden Polak nie chciał się wypowiedzieć. Mało tego, niemal nikt z Polaków nie odpowiedział na mój email powitalny. To także jest zastanawiające. Było kilka wyjątków, ale większość zignorowała.

Ale powracając do tych, co chcieli się wypowiedzieć. To wszyscy byli zgodni, że PokerHeaven oferuje dużą liczbę ciekawych turniejów. Ciekawe, czyli gwarantowane i z wysoką pulą.

Mniej im podobały się freerolle, ale nie dlatego, że są nieatrakcyjne, tylko dlatego, że czasami gra w nich zbyt wiele osób. I tutaj także mnie zadziwili. Ponieważ ich uwaga skierowana była wyłącznie do niedzielnego darmowego turnieju dla partnerów. Freeroll ten to pula 250$ i zazwyczaj jest tam 250-350 graczy. I twierdzą, że to za dużo.

Natomiast, to jest najciekawsze, codziennie są freerolle o mniejszej puli $150 i $200 i te przyciągają nawet 1000 graczy. Na te nikt się nie skarżył. Nie wiem jak to interpretować.

Dużo graczy twierdziło, że łatwo u nas wyrabia się raked hands. To prawda, PokerHeaven to chyba jeden z niewielu, gdzie łatwo to przychodzi.

Także niemal wszyscy pozytywnie się wypowiadali na temat promocji. Czerwiec, jak niektórzy moi czytelnicy wiedzą, to miesiąc freerolla 1000$. Poza tym każdy gracz teraz otrzymał informację, że po złożeniu depozytu, oprócz bonusu powitalnego, otryzmają dodatkowo 20 dolarów.

Jednym słowem inwestycja $20, obrasta w dodatkowe 50$ bonusu. Niesamowite.

To się wszystkim podoba. Zapytałem także czy mają jakieś problemy z innymi rzeczami. Czy są jakieś kwestie, które im się nie podobają. Otóż parę osób narzekało, ale jednak wszyscy byli zadowoleni.

Support im odpowiada. Problemy są szybko załatwiane. Być może największym dla nich problemem była informacja ile raked hand mają wyrobione. I tutaj muszę się z nimi zgodzić. Aby się tego dowiedzieć należy poprosić support. Nie ma dostępnej informacji na ten temat. Zatem każdy zainteresowany, albo prosił mnie, a ja pytałem się polskiej pomocy, albo też robił to bezpośrednio w supporcie.

I to jest mały minus. Innych problemów z PokerHeaven nie było.

Ogólne podsumowanie
Zbierając to wszystko w całość, PokerHeaven wypada dobrze. Ja nie doświadczyłem żadnych problemów jeśli chodzi o strone programu partnerskiego. Wiadomo mogłoby byc lepiej, ale nie uważam, że jest źle.

Jeśli idzie o graczy, to także i oni nie mieli większych zastrzeżeń, poza kilkoma sprawami technicznymi.

Następne szczegółowe podsumowanie w przyszłym miesiącu. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, niz dotychczas. Mam też nadzieję, że będę mógł się czymś więcej pochwalić.




środa, 13 czerwca 2007

Program partnerski cz. I. Osobiste przemyślenia

Przyznaję, że ostatnimi czasy zaniedbałem nieco główny wątek tego bloga. Wybaczcie, ale pochłonął mnie tak poker, jego pieniądze, że zupełnie zapomniałem po co prowadzę ten blog.

Wprawdzie jedno z drugim się ściśle wiąże, ale obiecuję, że teraz nieco więcej uwagi poświęcę programowi partnerskiemu. Dlatego też dzisiaj postanowiłem zrobić małą rewizję tego, co dokonałem po miesiącu zmagań na polu biznesu pokerowego i promocji PokerHeaven. Chciałbym w tym poście podzielić się uwagami na ten temat.

PokerHeaven
Na pierwszy ogień pójdzie pokój, z którym się związałem. Pewnie niejeden z Was się zastanawia czy wybór był trafny. Otóż muszę powiedzieć, że był. Wprawdzie nie mam bezpośredniego doświadczenia z innymi pokojami, nie wiem jak dokładnie sprawy tam wyglądają. Niemniej jednak nie żałuję swojego wyboru.

Wprawdzie wiem, że istnieje pewne niebezpieczeństwo bycia nieobiektywnym, upierania się przy swoim wyborze, choćby nie wiem jaki był. Dlatego też zastanowiłem się jak można byłoby ocenę przybliżyć do najbardziej obiektywnej, jak się tylko da.

Postanowiłem sprawę rozłożyć na dwa czynniki:
- moje osobiste doświadczenie z PokerHeaven oraz
- doświadczenie graczy i ich uwagi odnośnie tego pokoju.

Myślę, że to podejście jest bardziej wartościowe, niż gdybym tutaj opowiadał, piał z radości i zapewniał, że jest najlepiej jak tylko może być.

Osobiste doświadczenie
Od pokera oczekiwałem, aby przyniósł mi dodatkowy dochód. Z czasem, aby stał się moim głównym dochodem. Ponieważ nie jestem wytrawnym pokerzystom i tak na prawdę uczę sie dopiero pokerowej sztuki, więc sama gra w pokera całkowicie odpadała.

Musiałem wymyśłeć coś innego. Dlatego właśnie przystąpiłem do programu partnerskiego.

Moje relację z PokerHeaven są niezłe. Oczekiwałem kogoś, kto mnie wysłucha, będzie miał jakieś propozycje, w końcu da mi przyzwoicie zarobić. I tak właśnie jest z tym pokojem.

Problemy rozwiązywane są niemal natychmiast. Wysłuchują moich próśb, pomagają. No i najważniejsze, że na tym zarabiam.

Wyciągam średnio około 100$ tygodniowo, co daje mi mniej więcej 1200 PLN miesięcznie. Nie jest najgorzej, tym bardziej, że zbyt wiele nie pracuję. Właściwie przeznaczam średnio 2-3 godziny dziennie. A to daje mi średni zarobek około 16-18 PLN na godzinę. Jest jakiś niewielki procent tego, co wyciągają moi gracze.

Obecny okres nie sprzyja temu biznesowi, bo jest ciepło, zbliżają sie wakacje, itd. Ale i tak nie uważam, że jest źle. Tym bardziej, że większość moich graczy wywodzi się o dziwo z Francji. I z tamtąd mam średnio około 5 rejestracji dziennie. Co nie jest źle, jak na miesiąc działalności.
Polska nie ma tak rozwiniętego rynku, jak Francja, ale i tak jestem w stanie dostarczyć, co najmniej jednego gracza dziennie. Pewnie Was to ździwi, ale tak jest. Z pewnego źródła wiem, że to i tak jest lepiej, niż niejeden partner PokerHeaven, który ma znacznie poważniejszy serwis, niż mój skromny blog.

Jednym słowem w ciągu miesiąca wszedłem na dwa rynki: polski i francuski. W ciągu tygodni chcę być obecny i na innych, co powinno zwielokrotnić moje przychody. Poza tym nie mam jeszcze reklamy, loga, czyli nie działam profesjonalnie. Tyle o zarobkach.

Teraz osobiste wrażenia co do współpracy.

Mam mnóstwo pytań, a nie jesetem najważniejszym klientem i o dziwo, jeszcze nie odczułem irytacji ze strony PokerHeaven. Polska pomoc musi mieć nie lada cierpliwość. Poza tym spełniają większość próśb. Choćby specjalne freerolle.

Choć z tym ostatnim nie było prosto, ale gdy udowodniłem, że mogę dostarczyć odpowiednią ilość graczy na specjalny freerol, to swój dostałem. I to nie raz, a kilka. Wprawdzie na tym nie zarabiam, oni też nie, ale ze względu na graczy, postanowiliśmy pójść na rękę.

Najciekawsze to to, że poprosiłem ich o pomoc przy promocji tego bloga. Takie małe czary mary przy pozycjonowaniu. I tutaj chyba przeszli samych siebie. Większość mojego trafiku jest z google. Choć bywały dni, że i z gwaru i wykopu. Nie ja je tam wkładałem, a mi dostały się bury od kilku nadgorliwców. No cóż może to ich prywatne serwisy. Ale google teraz dominuje.

W każdym razie w ciągu miesiąca znalazłem się w czołówce. Przynajmniej w Polsce. Ale też i o ten region ich prosiłem.

Podsumowując: jestem zadowolony.





wtorek, 12 czerwca 2007

Nowe freerolle na PokerHeaven

Trochę zaniedbałem ostatnimi czasy tego bloga. Wybaczcie, ale musiałem wyjechać na kilka dni. Gdzie i po co, to pewnie dowiecie się niebawem. najważniejsze, że jestem z powrotem i mam bardzo dobrą nowinę dla fanów pokerowych rozgrywek.

Freerolle dla naszych
Właśnie otrzymałem potwierdzenie od polskiego supportu PokerHeaven, że będzie swoista gratka dla prawdziwych pokerzystów.

Otóż, jeśli wszystko się powiedzie, to już wkrótce zorganizowana będzie cała seria darmowych turniejów tylko i wyłącznie dla Polaków. Maksymalna liczba uczestników to 150 osób! Gwarantowane jest, że nie będzie więcej.

Jeśli pogrywacie w pokera, to pewnie domyślacie się, po liczbie uczestników, jaka pula nagród. I pewnie się dobrze domyślicie, ni mniej ni więcej wynosi $150.

jak zwykle zachęcam do wzięcia udziału. Turniej jest prywatny, więc należy się najpierw zarejestrować w PokerHeaven. Jak będziecie już zarejestrowani, to w zakładce Multi table poszukajcie $150 Polish Freeroll. To wszystko

Oto pełne dane tego freerola:

Dzień: 14.06 (czwartek)
Godzina: 21:00 polskiego czasu
Nazwa: $150 Polish Freeroll
--- Edited by p.raj ---


I tym samym mam nadzieję, że PokerHeaven rozpocznie serię czwartokwych spotkań pokerowych.

Zapraszam Was rodacy do zabawy!


środa, 6 czerwca 2007

Jak i gdzie grać

Pierwsze pytanie, jakie sobie zadałem, kiedy chciałem zacząć grę w pokera, było jak grać? Wprawdzie znałem zasady, przynajmniej jako tako, dziś mogę stwierdzić, że te zasady były raczej podwórkowe. Gdy z perspektywy czasu spoglądam na to, myślę, że gdybym przeczytał jakiś podręcznik lub choćby tekst o pokerze, unikąłbym wielu poźniejszych rozczerowań.

Dzisiejszy post też będzie nieco inny. Nie chodzi o to, że nie mam o czym pisać, bo mam. Poker jest tematem niewyczerpanym. Zresztą jak każda inna dziedzina. Ale dzisiaj chciałbym niektóym początkującym, któzy tu wpadają zanajomić się z ogólnymi zasadami gry. Z czasem będę je rozwijał, tak jak moja gra, mam taka nadzieję, się z czasem rozwinie.

Ci, którzy znają już zasady pokera, mogą śmiało przejść do PokerHeaven, żeby się sprawdzić. Aby skonfrontować swoje umiejętności z innymi pokerzystami.

Poniższy tekst pochodzi z Wikipedii:

Ogólne zasady gry

W niektórych odmianach pokera, aby otrzymać karty należy uiścić stawkę wejściową (ante). W innych, jak w Texas Hold'em, obowiązek stawiania w ciemno ma dwóch kolejnych graczy po rozdającym (ang. dealer)

Uczestnicy gry otrzymują karty (w różnej ilości, w zależności od rodzaju gry) i ich zadaniem jest skompletowanie jak najsilniejszego układu. Po każdym rozdaniu kart, gracze licytują wedle wartości swoich kart, mogą także blefować.

Gracze mają do dyspozycji pięć różnych zagrań:

  • pas (ang. fold) - rezygnacja z dalszej gry; gracz traci wszystkie swoje żetony, które postawił do tego momentu
  • czekanie (ang. check) - jeśli żaden z poprzednich uczestników gry nie podbił stawki, gracze mogą czekać, czyli nie wnosić nic do puli
  • sprawdzenie (ang. call) - jest to wyrównanie do kwoty postawionej przez innych graczy, co oznacza dalszy udział w grze
  • postawienie (ang. bet) - jest to pierwsze postawienie zakładu w określonej rundzie
  • podbicie (ang. raise) - jest to przebicie zakładu postawionego przez poprzedniego gracza (ponowne podbicie w danej rundzie to re-raise)

Istnieją różne rodzaje gry, w których ustalone są wysokości zakładów i podbić:

  • fixed limit - wartość zakładu jest stała - ustalona przed grą
  • pot limit - podbicie stawki może mieć maksymalną wartość równą temu, co przed podbiciem znajdowało się w puli
  • no limit - zagrania nie są ograniczone żadnymi limitami

Zwycięzcą gry jest osoba, która ma najwyższy układ kart, gdy na końcu dochodzi do ich wyłożenia lub gracz, który pozostał jako jedyny w danej partii.

Starszeństwo układów kart

Układy w pokerze poczynając od najstarszego (najmocniejszego)
Układ Nazwa angielska Przykład Opis
Poker królewski Royal flush Image:Royal Flush.png Dziesiątka, Walet, Dama, Król i As w jednym kolorze.
Poker Straight flush Image:Straight Flush.png Strit w kolorze.
Kareta Four of a kind Image:Poker.png Cztery karty o tej samej wartości, np. AAAA2.
Ful (lub full) Full house Image:Full.png Trzy karty o takiej samej wartości i dwie karty o innej takiej samej wartości (trójka i para). Jeśli wystąpi więcej niż jeden ful, wygrywa układ z wyższymi kartami tworzącymi trójkę - np. KKK22 wygrywa z QQQAA.
Kolor Flush Image:Flush.png Pięć kart w tym samym kolorze. Jeśli wystąpi więcej niż jeden kolor, wygrywa układ z wyższą kartą.
Strit Straight Image:Straight.png Pięć kart ułożonych po kolei np. 98765. As może być zarówno kartą wysoką jak i niską tworząc np. układy: AKQJ10 lub 5432A. Strity typu 32AKQ nie są dozwolone.
Trójka Three of a kind Image:Three of a kind.png Trzy karty tej samej wartości.
Dwie pary Two pair Image:Two Pairs.png Jeśli dwóch graczy ma po dwie pary, wygrywa ten, który ma najwyższą parę. Jeśli oboje mają taką samą wysoką parę wygrywa ten, który ma wyższą drugą parę. Jeśli oboje mają po dwie takie same pary, wygrywa ten, który ma wyższą piątą kartę (tzw. kicker).
Para One pair Image:One Pair.png Dwie karty o takiej samej wartości. Jeśli dwóch graczy ma taką samą parę, wygrywa ten, który ma wyższe pozostałe karty.
Wysoka karta High card Image:No Pair.png Każdy układ kart, który nie kwalifikuje się do powyższych układów.

Prawdopodobieństwa układów kart

Tabela prawdopodobieństw otrzymania poszczególnych układów kart "z ręki"
Układ Liczba możliwych układów Prawdopodobieństwo
poker 40 ok. 0,0000154
kareta 624 ok. 0,00024
ful 3744 ok. 0,00144
kolor 5108 ok. 0,00197
strit 10200 ok. 0,00392
trójka 54912 ok. 0,0211
dwie pary 123552 ok. 0,0475
para 1098240 ok. 0,423
najwyższa karta 1302540 ok. 0,501

Liczba wszystkich możliwych układów kart wynosi 2598960.







Teraz, kiedy zasady są jaśniejsze, możesz je przetestować w PokerHeaven. Powodzenia!


wtorek, 5 czerwca 2007

Pierwszy krok ku prawdziwemu pokerowi

Grać w pokera można dla przyjemności, bez pieniędzy, ale najlepsze efekty przynosi gra na prawdziwą forsę. Dodatkowy dreszcz emocji powodowany wygraną może zastąpić sporty ekstremalne. Możecie mi wierzyć lub nie. Wystarczy spytać się rasowego pokerzysty.

Gdy się zaczyna zabawę z pokerem, często powstaje pewien problem: jak zrobić pierwszy depozyt?

Robimy depozyt pokerowy
To jest dość proste zadanie. Musimy posiadać już jakieś konto w banku. Jeżeli to mamy, to najlepiej otworzyć sobie drugie konto w Netellerze. Przy pomocy tej usługi będziemy mogli przelewać pieniądze w dowolne miejsce na Ziemi, w chwilę.

Po założeniu sobie konta w Netelerze, co jest całkowicie darmowe, możemy dokonać pierwszy depozyt.

Pierwsza kwota
Czy poker jest kosztowny? Usłyszałem niedawno od znajomego. Otóż zależy, może pochłonić szybko nasze oszczędności, ale może też przynieść niezły dochód. Wszystko zależy od nas.

Co do pierwszej wpłaty, to nie jest ona zbyt duża. Ni mniej, ni więcej wynosi $20, co w przeliczeniu na złotówki to raptem trochę ponad 55 PLN. Nie wydaje mi się to kwotą wygórowaną.

Znam hobby, które pochłania znacznie więcej funduszy, a mimo to nikt nie będzie uznawał to wywalanie forsy w błoto. Ba, weżmy dowolny sport, czy nie potrzeba znacznie więcej pieniędzy, aby zakupić sobie przyzwoioty sprzęt? Potrzeba.

Wracając jednak do pokera. Depozyt wynosi $20. Zresztą opłaca się go dokonać, bo PokerHeaven dorzuca 150% od tej kwoty. Wiem, że o tym wspominałem niejednokrotnie, ale warto to podkreślić.

Zatem po wpłaceniu dwudziestaka, otrzymamy jeszcze 30$ na dobry początek. A to, przy rozważnej grze powinno nam n ajakiś czas wystarczyć, a przynajmniej powinno posłużyć do budowy przyzwoitego kapitaliku.

depozyt możemy zrobić poprzez Neteller, w programie kliknij na 'Cashier' i po kłopocie. następnie postępuj według wskazówek.

Dlaczego robić depozyt?
Jest kilka zalet zrobienia depozytu. Otóż dopuszczanym się jest do kilku atrakcji, jak choćby freerolle. Ok, nie wszystkie, ale te lepsze. Dla początkujących jest Rookie Freeroll $50 co wtorek. Trzeba mieć rozegrany rakehand. Bez depozytu, to jest niemożliwe.

Poza tym, oczywiście PokerHeaven ma teraz w Czerwcu, tak niesamowity freerol, jak $1000. Też trzeba mieć rozegrany rakehand, żeby wziąć w nim udział.

No i jest cała masa turniejów, do któych też potrzeba mieć zrobiony rakehand, a to bez depozytu jest kompletnie niemożliwe.

Dlatego zachęcam, no i oczywiście, jeżeli jeszcze się wachacie nad wyborem najlepszego pokoju pokera on line, gdzie jest mnóstwo atrakcji, to polecam PokerHeaven.



piątek, 1 czerwca 2007

Darmowe turnieje raz jeszcze

Chyba nic nie budzi takich emocji jak pieniądze, które rozdawane są za darmo. Różne pokoje pokera online oferują różne promocje, bonusy powitalne, darmowe turnieje, itp. Wszystko jest w porządku, ale niejeden z początkujących się zaraz obrusza, że to oszustwo. Szczerze powiem, że nie jest to żadne oszustwo.

Jeżeli nie grasz jeszcze w PokerHeaven, to najwyższy czas to zmienić!

Freerolle
Niejeden czytelnik mojich tutaj wypocin już wie, że darmowy turniej jest znakomitym sposobem na zbudowanie całkiem przyzwoitego kapitału. Ale należy uważać.

Niemal każdy początkujący robi poważny błąd i wybiera te turnieje, które mają największą kwotę. Otóż lepiej nieraz ich unikać. Dlaczego? Ponieważ im wyższa kwota, tym więcej osób gra.

O $250 doalrowy freeroll walczy średnio 250 graczy, a o $50 dolarowy 20-30. Jest różnica? Oczywiście, że jest. Jeżeli nie jesteście graczami nietuzinkowymi, to lepiej przeliczyć to sobie po "chłopsku". Nawet podchodząc do tego bardzo optymistycznie i zakładając, że każdy coś wygra, to w $250 freerollu każdy średnio otrzyma po $1. A przy $50 - $1.5 do $2. A zatem niemal dwa razy tyle.

Oczywiście należy wybierać mniej optymistyczny wariant i powiedzieć jasno, że nic nie wygramy w turnieju $250. A w tym o niższą stawkę? W tym mamy szansę. Mniej osób, zatem jesteśmy w stanie coś dla siebie uszczknąć.

Czy to oznacza, że lepiej dać sobie spokój z freerolem? Nie. Niemal każdy gracz rozpoczynał zabawę od turnieju za darmo. Weźcie je na poważnie, uzboicie się w cierpliwość, a wasz bankroll będzie się stopniowo powiększał.

Rake-back
Kilka osób się mnie pytało czy oferuję rake-back. Rake back to taka forma zachęty, którą oferują poker roomy, iż za każdą grę otrzymujemy jakiś procent kasy.

Otóż kilka osób swierdziło, że jeżeli tego nie oferuję, to nie ma sensu się przyłączać do PokerHeaven. Ok, ich wola. Ale zawsze zadaję pytanie. Czy macie zamiar grać w truniejach z wpisowym czy też wolicie darmowe turnieje? Zawsze pada odpowiedź - chcemy grać we freerollach. I tu właśnie pojawia się problem.

Mianowicie grając freerolle nie robimy żadnego raked hand, który mógłby by nam być wypłacany. Po co więc rake-back? Jeżeli jesteście poważnymi graczami, to w porządku rake back jest dla was. Ale jeżeli nie? Strata czasu.

Konto w PokerHeaven
Jeszcze jedna uwaga do Was. Nie róbcie czegoś takiego, jak zakładanie kilku kont w jakimkolwiek pokerroomie. Być może bonusy kuszą, ale w efekcie Polacy są persona non grata w różnych pokjach. Po prostu uważają nas za oszustów, któzy żerują na bonusach. Nie ma sensu. Bonusy są wporządku, ale bez przesady. Lepiej wykorzystać je do podszkolenia się w pokerze, niż do oszustwa.

Zresztą niezmmiernie rzadko bonus można wypłacić. Można go wykorzystać tylko i wyłącznie do gry, więc jeżeli ktoś się łudzi, że uda mu się zrobić pokój pokerowy, to się myli.

Dla całej reszty, któa chce na prawdę trzepać niezłą kasę bez wielkiego wysiłku, polecam założyć konto w PokerHeaven.




czwartek, 31 maja 2007

Kwestia limitów w pokerze

Muszę umieścić swój adres email, żebyście mogli się ze mną kontaktować. Tymczasowe rozwiązanie to pokerowyraj (at) gmail (dot) com, zamieńcie dot z . oraz at z @. To wszystko, będziecie mieli dostęp do mnie.

A teraz do rzeczy.

Pokerowe rady

Przysłuchiwałem się rozmowie pewnych tuzów pokera i wyciągnąłem pewnen wnioski. W porządku, może dla wielu z Was to nie będzie odkrywcze, ale dla początkujących pewnie tak.

Wszyscy oni grali na niskich limitach od samego początku. Mało odkrywcze, chyba tylko debil rzuciłby się od razu na coś wielkiego, zwłaszcza gdy jest początkujący. Łatwo można roztwonić początkowy bankroll i,... - dopowiedźcie sobie sami.

Dlatego radzili, aby grać na możliwie najniższych limitach, jakich się da. Jeżeli czujesz się na siłach, NL10 jest ok. Jeżeli myślisz, że stać Cię na coś więcej to podnoś stawki. Ale trzeba pamiętać, że łatwo przesadzić.

Z jednym trzeba się zgodzić. Bankroll powienien być budowany powoli. Należy budować go stopniowo.

Dla początkujących może nie brzmi to obiecująco, ale spokojnie, pula będzie się powiększać szybciej, niż myślicie. Na pewno ci, którzy rozpoczynają przygodę, będą zaczynać gromadzić swój "majątek" od polowania na bonusy. Wierzcie mi, to jest bodajże najlepsza metoda.

Dobrym przykładem jest bonus powitalny w PokerHeaven, gdzie do depozytu dorzucane jest 150%, aż do niesamowitej kwoty $600. Jest to chyba jeden z najlepszych bonusów, jakie widziałem w sieci BossMedia.

Nawet wpłać minimum, czyli $20 a Twój początkowy bankroll wyniesie $50. Może to niezbyt wiele, ale na początek wystarczy. Oczywiście dla początkującego. Nikt z poważnych graczy nie będzie się bawił w tak śmieszną kwotę.

Drugim etapem budowania swego "trzosika" są freerolle. Nie powalają one kwotami, również gra wiele osób, ale coś za coś. Można jednak brać w nich udział bez złożenia depozytu.

Chociaż kwoty też są różne. Choćby PokerHeaven ma ich kilka rodzajów: codzienne $150 i $200 oraz dla partnerów i ich graczy w niedzielę $250. No i teraz wystartowali z nową, niesamowitą promocją $1000 Freeroll. Mają odbyć się w Czerwcu, więc szykujcie się na niesamowite wrażenia. A zacznijcie najlepiej od tego miejsca - PokerHeaven.

Gry poker? Jak i kiedy?
jeżeli chcecie wziąć udział w darmowym turnieju $250 to dajcie mi znać. Jest na hasło, więc każdy z moich graczy, który wyśle maila na pokerowyraj (at) gmail (dot) com otrzyma ode mnie hasło dostępu do turnieju. Pamiętajcie $250, godzina 20:00 polskiego czasu, w najbliższą niedzielę. Najlepszy sposób na budowę swojego bankrollu!



środa, 30 maja 2007

Poker dla zabawy

Czy w pokera trzeba koniecznie grać za pieniądze? Nie trzeba. Można także i bez pieniędzy.

Dlaczego o tym piszę, bo nie wszyscy są pokerowymi mistrzami. Ba, nawet nie każdy jest na tyle dobry, żeby przestać przegrywać.

Poker bez prawdziwych pieniędzy
Dla początkujących, to zapewne sprawa dosyć istotna. Jak zacząć przygodę z pokerem, bez wydawania pieniędzy? Otóż tak samo, jakby się grało za pieniądze. Pobierz darmowe oprogramowanie z PokerHeaven. A następnie zainstaluj je. W lobby możesz wybrać pomiędzy typami różnych gier. Także i tam znajdziesz zakładkę, gdzie poćwiczysz sobie pokera.

Zastanawiam się czy nie opisać przypadkiem zasad na tym blogu. Na pewno pomogłoby to niejednemu tutaj. Z drugiej strony istnieje w sieci mnóstwo stron oferujących porady taktyczne, strategię itd. Czy warto zatem powielać coś co już istnieje?

Darmowe turnieje
kolejne pytanie, z którym się spotkałem wielokrotnie, to sprawa freerolli. Czy trzeba zrobić depozyt, aby zagrać w darmowym turnieju? Nie, nie trzeba. Stąd też nazwa.

Można grać i zarabiać bez konieczności składania depozytu. Na początek może takie rozwiązanie nie jest najgorsze, ale umyka wówczas bardzo dużo różnych promocji.

W darmowym turnieju można się świetnie bawić. Może o tym nie wiecie, ale PokerHeaven urządza codziennie $200 freeroll. O godzinie 19:00 polskiego czasu na PokerHeaven możesz zbudować swój bankroll.

Kwota nie jest do pogardzenia, więc zapraszam. Oczywiście jest jeszcze wspomniany przeze mnie już wcześniej freeroll $150 o godzinie 21:05 plskiego czasu. Na ten zapraszam również.

POza tym czy nie chcecie urządzić sobie prywatnego turnieju? Tylko dla czytelników mojego bloga. Co Wy na to?



wtorek, 29 maja 2007

Nowe promocje na PokerHeaven

Wysłałem wczoraj maila do supportu PokerHeaven, ale wczoraj mieli wolne, więc dostałem dzisiaj odpowiedź. Dlatego wczoraj nie chciałem nic pisać, żeby nie zapeszyć.

Otóż PokerHeaven ma nową promocję. Tylko w czerwcu (6.06, 12.06, 19.06, 26.06) będziecie mieli okazję zagrać za darmo w turniejach freeroll i to za niesamowite $1000. Jest to bodajże najwyższa kwota za darmowy turniej z jaką się spotkałem.

Chyba muszę zrobić osobny dział na specjalne promocje. Bo na pewno nie jest to ostatnie słowo PokerHeaven. Myślę, że będą mieli tego znacznie więcej.

Acha, pewnie zainteresuje to niejednego z gracza. Dla jednych z moich graczy załatwiłem turniej Buy-in. Główną stawką w turnieju było $100 za $5 Buy-in ($5+5). Bawili się dobrze, zwłaszcza, że graczy było kilkunastu. Pewnie stali czytelnicy domyślają się, że byli to ci sami Francuzi, dla których robiłem $50 freerolla.

Na następny weekend mam w planach dla moich graczy kolejne trunieje w planach. A Wy, moi drodzy nie zmaierzacie się przyłączyć do najlepszego pokoju pokera? Chyba nie chcecie, żeby najlepsze okazje otrzymywał ktoś inny?

Jeżeli nie chcecie, to pamiętajcie, aby wejść na PokerHeaven!


piątek, 25 maja 2007

Turnieje sponsorowane

Ci, którzy jeszcze nie spróbowali pokerowej przygody, to mają okazję w PokerHeaven. Zmień pasję w prawdziwy zarobek!

W ramach prośby, dzisiejszy post będzie wyglądał nieco inaczej niż dotychczas. Polska pomoc PokerHeaven poprosiła mnie, żebym to zamieścił, więc spełniam ich życzenie.

EPT Extravaganza

Jeżeli ktoś z Was na poważnie zajmuje się pokerem i chciałby wziąć udział w turnieju pokerowym, lokalnym lub ogólnopolskim, to jego marzenie może się spełnić. Otóż PokerHeaven chciałby takich graczy zasponsorować.

Sponsoring dotyczyłby wpisowch (buy-in), PokerHeaven dostarczyłby gadżety, karty, koszulki, czapki i inne.

Jeżeli Cię to interesuje oraz karierę pokerzysty bierzesz całkiem serio, to nie możesz przepuścić takiej okazji! Skontaktuj się, albo za mną (poprzez komentarz), albo wyślij informacje bezpośrednio do PokerHeaven.

To nie wszystko. PokerHeaven chętnie weźmie udział przy organizacji lokalnych turniejów pokerowych w Polsce. Jeżeli wiecie, gdzie się coś takiego odbywa, to dajcie znać bezpośrednio do PokerHeaven (tym razem, z wiadomych względów, nie przez komentarz :)). Mają poważne plany odnośnie takich imprez.

I jeżeli nie doszedłeś jeszcze do takiego poziomu, to nie ma na co czekać! Zacznij zarabiać na pokerze już teraz!



czwartek, 24 maja 2007

Największe smaczki pokera

Na początek jedna sprawa. Dziwną dzisiaj rzecz odkryłem. Ludzie przychodzą z dziwnych lokacji na ten blog. Wygląda na to, że ktoś mnie gdzieś w sieci zgłosił. i rzeczywiście jestem na Gwarze, w jakiś dziwnych katalogach. Ale nie ważne. Przejdźmy do tego, co najciekawsze - pokera!

Jak się zapewne wielu z Was domyśla wczorajszy wieczór spędziłem na pokerze online. Nie jestem uzależniony, nie codziennie też to robię :) To tak jakby spędzać czas na hobby. Zbierasz znaczki i oglądasz je godzinami, zastanawiasz się czego ci jeszcze brakuje, co dokupić, jakie kolekcje są zbędne, itd.

To samo czuję, gdy wchodzę do lobby pokera online - PokerHeaven. Przeglądam turnieje, wybieram te najciekawsze i viola! gram sobie w najlepsze. Jeśli potrafię grać, to i coś dla siebie uszczknę z puli. Ale, jak się zastanowię, to nie to jest największy smaczek, jaki mi daje poker. Myślę, że jest nim...

Blefowane
Chyba każdy, komu się powie o pokerze, to wskaże blef, jako znak rozpoznawczy. No może nie każdy, ale n apewno początkujący.

Jak się tak zastanawiam, to myślę, że ten blef ma miejsce w grze. Może jestem zbyt świeży, aby dostrzec lub nie dostrzec pewnych subtelności, ale czasem ładnie zablefować. Z drugiej strony w Texas Hold'em bardziej liczy się szybka analiza. Jednak ładnie czasem dopuścić się niezłego blefa. Zwłaszcza, gdy zadziała.

Kamienne oblicze
Oglądając film Maverick (cicho, wiem, że to bajka, ale przyjemna) wydawało mi się, że uzyskanie kamiennej twarzy, niewyrażającej jakiegokolwiek znaku, to podstawa. Twarz pokerzysty. Nie wiem czy istnieje człowiek, który jest w stanie wszystko ukryć. Na pewno są ludzie, którzy nie potrafią wszystkiego dostrzec.

No i wydawało mi się, że zrobienie jakieś kariery w tym pięknym sporcie - pokerze - bez tych dwóch atrybutów (pokerowa twarz i idealna spostrzegawczość) jest niemożliwa. A tu okazuje się, że można dojść na prawdę daleko bez tego. Po co to, skoro gramy online w pokera? No właśnie. Po co? Jeżeli będziemy chcieli zgarniać najwyższe trofea, to musimy osiągnąć pewne mistrzostwo w tym. No, ale nie musimy tego robić od razu.

Niewielka popularność
Poker kojarzył mi się zawsze ze spelunami, gdzie jakieś menele, tudzież ciemne elementy łoją w karciochy. Pieniądze może i niemałe, ale śmieszne w porównaniu z innymi dziedzinami.

No i myliłem się. Poker staje się coraz bardziej popularny. Im większa popularność, tym większe pieniądze są zaangażowane. Im większe pieniądze, tym coraz większe zainteresowanie mediów. A to z kolei prowadzi do jeszcze większych pieniędzy. I tak powoli stawki zbliżają się do innych sportów, niektóre nasek dystansując.

Czy patrzyliście kiedyś na pule nagród w najwiękwszychturniejach? Pewnie tak. Oszałamiające. Mnie takie kwoty powalają z nóg. Czy nie są to łatwe pieniądze? Wydaje mi się, że tak.

A co z menelami? No cóż i to jest fałszem. Coraz więcej znanych osób gra. Może robili to wcześniej, ale teraz nie muszą się wstydzić.

Poza tym, nie ważne skąd pochodzisz. Czy jesteś bogaty, biedny, sprawny czy nie. W pokerze online to się nie liczy. Kto Cię tam zobaczy? Nikt! Jeżeli jesteś kobietą, to możesz się ukryć pod męskim nickiem. Kto t obędzie wiedział. Zresztą czy to takie istotne?

Przecież i tak liczy się dobra zabawa, no i niezłe wygrane.

Spróbuj, jeżeli jeszcze nie zasmakowałeś pokerowej przygody. A jeśli zasmakowałeś tego już wcześniej, to dlaczego nie spróbować tego w PokerHeaven.



środa, 23 maja 2007

Dwa oblicza pokera. Freerolle a turnieje gwarantowane

Uff, wczoraj trochę byłem zajęty i nie miałem czasu na napisanie czegokolwiek. Pewnie, jak się domyślicie grałem w pokera online :) Ale i nie tylko. Nie wiem dlaczego, ale Polacy są mnie skłonni grać w tę piękną grę niż np. Węgrzy czy Rumuni. Dziwne. Byc może nie trafiłem na dobre osoby, które chcą zagrać. Lub też przejść z innych pokerroomów do PokerHeaven.

Natomiast Rumuni są zainteresowani. Poznałem kilka osób, które znają jeszcze kilka i tak się kulka potoczyła. Przypomnę tylko, że za każdego przyprowadzonego gracza otrzymuje się od PokerHeaven 50$.

Kwestia Rookie Freeroll, czyli darmowego turnieju pokera dla początkujących. Walka o 50$. Ktoś podesłał z moich klientów pytanie czy jeżeli zarejstrował się w niedzielę, zrobił pierwszy rake np. w czwartek, to czy w następny wtorek będzie mógł zagrać? To pytanie jest rzeczywiście niezłe. Przecież tak może się wydarzyć.

Wysłałem zapytanie w imieniu mojego gracza do polskiej pomocy. Jak przystało na PokerHeaven, nie musiałem długo czekać na odpowiedź. Nadeszła po chwili i brzmiała oczywiście, że można. Więc gdyby ktoś z Was był w podobnej sytuacji, to dajcie mi tutaj znać. Postaram się to załatwić. Ale zastrzegam, zrobię to tylko dla moich graczy, inni mnie nie interesują.

Co dalej z turniejami pokera?
Na PokerHeaven macie duży wybór turnieji. Powiem szczerze, jeśli graliście już trochę, to dajcie sobie spokój z freerollami, czyli turniejami darmowymi. Na początku może i warto się w to bawić, ale na dłuższą metę już nie. Powoli zaczynam startować w profesjonalnych turniejach, gdzie za wejście trzeba zapłacić. Ile? Różnie, od kilku dolarów do kilkudziesięciu. Ale warto.

Pamiętacie, jak pisałem o freeerollu dla Francuzów? Ok. Stawką było tylko 50$. Natomiast przy płatnych turniejach już pula nagród, czyli prize pool, to 60 000$ (szśćdziesiąt tysięcy)! Niezłe. Są też mniejsze. Ale warto. Fakt, że poziom znacznie wyższy, ale kwota jest nie do pogardzenia.

Pokerowy biznes
Chciałbym poinformować co niektórych zainteresowanych czytelników, że na pokerze zarobiłem już jakies 170$. Moze domu za to nie kupię, ale przez te 16 dni z domu nie wyszedłem. Czysty biznes internetowy. Myślę, że to nie najgorzej.

Teraz jeszcze pozostało mi zacząć zgarniać kasę na grze w pokera i będzie świetnie. Ale też z drugiej strony rozgraniczam te dwie rzeczy. Nie mieszam pracy z przyjemnością. Ok. mieszam, ale cóż taka praca :)

Jak się nudzicie, to zapraszam na PokerHeaven. Jest tam tyle atrakcji, że nie pożałujecie! Do zobaczenia w Lobby! I miłego grania!






poniedziałek, 21 maja 2007

Zaczynamy pokerową przygodę

Nie piszę w weekend, bowiem zbyt wiele się dzieje w pokoju pokera PokerHeaven. Zbyt wiele turniejów, zbyt wiele okazji do zgarnięcia forsy. Jeszcze daleko mi do bycia mistrzem, ale ciągle się uczę i idzie mi już coraz lepiej. Mam nadzieję, że już wkrótce gra w pokera będzie mi przynosić spore zyski. Myślę, że już w niedługim czasie będę w stanie sfinansować jakiś większy projekt, np. kupno samochodu :) No, ale do tego czasu trochę daleko.

Poker online - to proste
Kilka osób już mnie pytało co zrobić, aby rozpocząć wielką przygodę z tym wspaniałym hobby. Otóż nie ma nic prosteszego. Pierwsze, co należy zrobić, to pobrać darmowe oprogramowanie.

Przejdź na stronę PokerHeaven. Pobierz oprogramowanie. Następnie zainstaluj je i zarejestruj się. Pamiętaj przy tym, aby podać poprawne dane. Jakoś przecież będą musieli wypłacać Ci pieniądze.

Możesz wybrać także darmowe gry, ale uprzedzam Cię, lepiej wpłać te 20 dolców i skorzystaj z tego, co poker rzeczywiście udostępnia - dreszczu emocji oraz prawdziwych wygranych. Nie będziesz żałował!

Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ jutro jest specjalny darmowy turniej dla tych, co się dopiero zapisali. O godzinie 20.30, we wtorek możesz zagrać z innymi początkującymi. Musisz tylko rozegrać rake-hand, tzn. pograj gdzieś na mikro limitach, wiele nie stracisz, a będziesz mógł wziąć udział w walce o 50$!

Dodam dla zupełnie nowych graczy, że 50$ jest rozdzielane między graczy, więc nie tylko zwyciężca zgarnia kasę. Np. przy 250$ darmowym turnieju, aż 20 osób może coś wygrać. Wiadomo, ci na przedzie dostają najwięcej.

Przygody pokerowej ciąg dalszy
Jeżeli jesteście początkującymi, jak ja, to nie obawiajcie się. Można przegrać, ale nie długo pogracie na tych wpłaconych 20$ i bonusie. Jedyne, co musicie robić, to grać uważnie i nieprzecholować ze stawkami. No cóż każdy się kiedyś uczy.

Jednak jak pewnie wiecie gra w pokera online nie jest jedyną rzeczą, którą robię z PokerHeaven. Także jestem ich partnerem i staram się o graczy. I tutaj muszę powiedzieć, że idzie mi lepiej, niż z samą grą.

W zeszłym tygodniu zarobiłem ponad 50$, ale tylko przez weekend udało mi się zdobyć ich prawie 30$.

Nie ukrywając także pograłem z moimi graczami w specjalnym turnieju, tylko my. Było przyjemnie nie ma co tu ukrywać. Do podziału mieliśmy 50$, ale jak uzgodniłem to z PokerHeaven, było to rozpoznanie gruntu. Jeżeli będę miał ciekawych graczy, to dadzą mi coś jeszcze lepszego - 100, albo 200$ darmowy turniej. Brzmi wporządku.

Zresztą wszyscy na tym nieźle wychodzą. Ja, bo zarabiam, gracze, bo też zarabiają i mają świetną zabawę.

Francuzi bawili się nieźle, a co z Wami? Nie chcecie zarobić i też świetnie się bawić?

Zbierzcie 25 osób, dajcie mi znać poprzez komentarz, a załatwię Wam także darmowy turniej $50.

Tymczasem zerknijcie do ulubionego pokera online: PokerHeaven.


piątek, 18 maja 2007

Partnerstwo z PokerHeaven a AdSense

Na początek poruszę kwestię bonusu powitalnego. Nawet na tym blogu się pojawił komentarz z tym pytaniem. Przepraszam, że nie odpowiedziałem, ale jakoś to mi umknęło.

Otóż bonus powitalny PokerHeaven daje wówczas, gdy zrobimy depozyt. Z tego, co wiem, to najniższy depozyt wynosi 20$ dolarów. Nie jestem osobą zamożną, ale te dwadzieścia dolców nie przyprawia o zawrót głowy. Spokojnie to nie jest majątek. Tym bardziej, że do tego dostaniemy bonus powitalny i na jakiś czas nam wystarczy, aby sobie pograć.

A gra się przyjemnie. To tak na marginiesie :)

AdSense i AdWords
Rozmawiałem z kilkoma afiliowanymi partnerami (nie tylko PokerHeaven) i powiedzieli mi o pewnym dziwnym czasem podejściu niektórych ludzi. Otóż chcą oni płacić sobie za np. wspomnienie o PokerHeaven, albo wystawienie baneru. No dobra, to prosty dla nich zarobek. Ale spójrzmy na to z innej strony. Co oni stracą, jeżeli wywalą na stronie jakieś info o danym pokoju? Już nawet nie mówię tu o PokerHeaven, ale jakimkolwiek innym pokoju pokerowym. No to odpowiadam - nic. Ponieważ nawet materiały reklamowe są dostarczane przez każdy z pokoi pokera online.

No i doszliśmy do ciekawego paradoksu. Wiele osób z chęcią umieszcza reklamy Google i to za darmo (!) a nie chce umieścić pokera! A przecież zasada tu jest identyczna, i PokerHeaven i Google płaci dopiero po kliknięciu na link. Jeżeli ktoś klika na link, aby pograć w pokera, to wiadomo, że w niego pogra. To nawet lepiej działa niż AdSense, bo nie każdy klika na reklamy Google'a, a tylko za kliknięcie Google płaci.

Trochę mnie to zastanawia, dlaczego tak się dzieje. Przecież to niekonsekwencja. No cóż, ale co mi do tego.

Konkretne profity z pokera
No i doszło do konkretnych profitów z mojej działalności. Nie powiem, żebym się szczególnie narobił, toteż i kwota nie olbrzymia. Ale przecież to dopiero początek.

Z PokerHeaven udało mi się zarobić 57,31 dolara przez niecały tydzień. Prawdę powiedziawszy, to poświęciłem temu tylka kilka godzin dziennie, jakieś 3-4. Nie najgorzej.

Ale też dzisiaj postawiłęm sobie cel, który mam zamiar zrealizować do końca następnego tygodnia. Podwoić zarobek do, co najmniej, 100 dolarów tygodniowo. Jestem pełen optymizmu. Głównie ze względu na ofertę PokerHeaven. Przekonują mnie do siebie coraz bardziej. A nie lubię pracować dla czegoś lub kogoś, do kogo nie jestem przekonany.

A Wy nie chcecie sobie pograć? Jeśli tak, to zapraszam do pokera, może się spotkamy w Lobby :)

czwartek, 17 maja 2007

Mnóstwo turniejów pokerowych

Powoli się wciągam w tego pokora. Jako gracz, ale nie tylko. Właśnie zdobyłem pierwszego klienta, we Francji! Podobno Francuzi uwielbiają pokera online. Zobaczymy, na razie idzie dobrze. Moze nie kupie domu, w Sun City, ani wyspy gdzies na Oceanie Spokojnym, ale jest ok.

Zaczynam też coraz bardziej eksplorować PokerHeaven. Chłopaki z pomocy, chyba niedługo będą mieli mnie dosyć. No, ale zanim to nastąpi, chciałbym podzielić sie swoją wiedzą na temat turniejów pokera, które oferują.

Darmowe turnieje
Co daje przystąpienie do najlepszego pokoju pokera onlina? Otóż możliwość pasjonowania się codziennymi freerollami. Zresztą nie tylko tymi. A więc do rzeczy.


Freeroll Codzienny Dolar

Ten świetny freeroll posiada w sobie ekscytujący element turnieju buy-in. Z pulą wysokości $150, każdego wieczoru, za darmo. Dlaczego by nie spróbować?
PokerHeaven uwielbia rozdawać pieniądze. Po olbrzymim zainteresowaniu naszym dziennym 100 dolarowym freerollem, od 1-go kwietnia, nasz turniej Codzienny Dolar został zastąpiony kwotą 150 dolarów!

Freeroll Codzienny Dolar rozpoczyna się o godzinie 18:05 polskiego czasu i jest otwarty dla każdego.

Chciałbyś pominąć turniej, w którym początkowy stack wynosi 1000, a re-buy to tylko $1? Raczej nie!

Turniej ten znajdziesz w naszym MTT lobby pod zakładką Freeroll.

A jeśli freeroll $150 to dla Ciebie za mało, to także mamy do dyspozycji freeroll w wysokości $200. Godzina 19:00 czaasu polskiego.

Podałem to za tym, co podesłali mi z polskiej pomocy PokerHeaven. sam jeszcze się baawię na tym freerollu dla początkujących (freeroll PokerHeaven o łacznej puli wygranych 50$). Może pula nagród (50$) nie powala, ale jest dla początkujących, więc i dla mnie.

Zresztą powoli zaczynam wychodzić na zero. Nie chcecie do mnie przyłączyć? I wziąć ze sobą znajmomych? Jak wczoraj wspomniałem, jeżeli przyprowadzicie znajomego, to otrzymacie od PokerHeaven po 50 dolców. Będzie za co grać. Zdeponujecie dwudziestaka i setka jest.

I na koniec, dostalem pytanie od kogos czy mozna wyplacic bonus. Kurcze czy jak dostajesz "gratisa" z gazetą, to zaraz lecisz to sprzedać? Jasne, że nie można wypłacać swoje pieniądze, kiedy się chce. Ale bonusów nie. Takie zasady i nic na to nie poradzę.

środa, 16 maja 2007

Wygrana, turnieje i inne

Wczoraj też odrobinę przyciąłem w pokera. Bez rezultatu. No cóż jak trochę poćwiczę, to może coś z tego wyjdzie. Czy muszę to robić? Oczywiście, że nie. To moja chęć wygranej pcha mnie do tego. Nikt mi nie każe. Zresztą gram na mikro limitach, więc zbyt dużo nie tracę. Poza tym ciągle lecę na bonusie wpisowym, więc też jeszcze nie ma bólu.

A propos bonusu, dzisiaj przy okazji czatowania z polską pomocą PokerHeaven dowiedziałem się, że każdy kto wpłaci kolejne 50 dolców deppozytu, to otrzyma dodatkowe $10 depozytu. Może nie brzmi to jak góra forsy, ale zawsze to lepsze niż nic. Przecież to za darmo!

A propos PokerHeaven, to mają już polską stronę. Od wczoraj. Nawet nie zauważyłem tego, wszystko przez ten poker ;).

Chyba coś z tego będzie
Zacząłem na poważnie zajmować się rekrutacją graczy, względnie osób, które same by zajęły się rekrutacją. Nie idzie źle, może rewelacynjnie też nie, ale to dopiero początek.

Natknąłem się na dwie postawy. Pierwszy typ ludzi jest zainteresowana i z ciekawości chce wypróbować. I to mi się podoba, przeciaż tak na prawdę nic na tym nie tracą. Jeżeli ktoś lubi grać, to co stoi na przeszkodzie? Właśnie - nic.

Drugi typ osób uważa, że to duże ryzyko. Nieznany pokój, sami wiecie. Ale jakie to ryzyko? Nic nie kosztuje. Albo przyłączasz do pokoju pokera PokerHeaven i coś z tego masz, albo nie.

To tak jakby kupować samochód i próbować brać kasę od sprzedawcy. A przy tym argumentując, że wcześniej takiego samochodu nie miałem, więc ponoszę pewne ryzyko kupując go. Co za bzdura! Jakie ryzyko?

Z drugiej strony ryzyko jest też i po mojej stronie. Ok. Mogę zapłacić za baner, ale jaką mam pewność, że on zwróci mi wydatek? No właśnie to prowadzi do...

Trochę zaufania!
Otóż to. Zaufajmy sobie, to przecież nic nie kosztuje. Zanim zbudujemy wzajemne relacje, zacznijmy od najprosteszego - jak najniższy koszt wprowadzania wzajemnych usług! Czyli ty nie bierzesz nic ode mnie, ale ja ci zapłacę, jak będziesz coś ode mnie chciał. Brzmi fair.

A potem możemy się dogadać jeszcze raz. Z tym, że później nie opłaca się tego zmieniaać, bo wszyscy na tym trzpią niezłą forsę.

Kluby pokerowe
Dotarłem wczoraj do pewnego niemieckiego klubu pokera. I zaoferowałem im, żeby z członkami przenieśli się do netu. Wówczas, gdy niektózy nie mogą przyjść, albo w innych okolicznościach.

Pomysł im się spodobał, przynajmniej tej osobie, co jest za to odpowiedzialna. Będą organizować prywatne turnieje. Zwłaszcza po tym, jak im powiedziałem, że jest to możliwe. Tylko oni będą mogli wybierać graczy. Wszystko na hasło. Zresztą to dobra promocja klubu. Będą mogli robić mini ligi, tylko najlepsi z klubu dostają się do turnieju, itp.

Załatwiłem nawet dla nich to, że PokerHeaven będzie się dorzucał do puli nagród. Także i inne korzyści z tego wynikną.

Jestem zatem dobrej myśli, co do pokerowego biznesu. A jeśli ktoś z Was chciałby pograć i ma kilku znajomych, których chciałby wciągnąć, to dajcie mi znać poprzez komentarz. Zaraz się skontaktuję i za każdego nwego gracza dostaniecie po $50. Brzmi nieźle, co?

wtorek, 15 maja 2007

Offline czy online?

Od soboty zastanawiam się nad metodą docierania do klientów. Mam to robić offline, czyli łazić od domu do domu. Czy zająć sie tylko online? I zostawić akwizycję sprzedawcom różnych rupieci?

Właściwie odpowiedź narzuca się sama, ale z drugiej strony, skoro zwykłe działania, offline, też przynoszą rezultat, to dlaczego by ich nie uwzględnić? No właśnie.

Problem tylko w tym, że ciężko jest chodzić, rozdawać ulotki o pokerze online. To nie jest zwykły produkt, który można oferować, tak jak się to robi z proszkiem lub czymś innym.

Ale postanowiłem też uwzględnić działania offline, tuż obok tych online, przy promocji pokoju pokera online.

Poker, to gra strategiczna
Dzisiaj trochę pograłem sobie w pokera online w PokerHeaven. Dla tych, co się zastanawiają czy zrobiłem to za darmo, bo jestem ich partnerem, to odpowiadam, że nie. Pytałem się o to, ale nawet główni menedżerowie z PokerHeaven tego nie mogą zrobić. Tzn., nawet nie są w stanie tego dokonać. Reguły, to reguły. Bez wyjątku.

To trchę stawia PokerHeaven przy dobrym świetle. Mogę teraz śmiało proponować produkt, o którym wiem, że jest ok. Żadnych trików, żadnego naciągania czy oszukiwania. Czysty poker.

A właśnie a propos grania. Nie pochwalę się wygraną, bo takiej nie było. Na marginesie wydawało mi się, że jestem całkiem dobry, przynajmniej jeśli chodzi o strategię, ale przegrałem. No cóż widać taki dobry nie jestem. Na szczęście przegrana nie była zbyt duża, wciąż siedzę na ich bonusie. Mogę się zatem spokojnie uczyć gry , taktyki i wreszcie strategii pokerowej.

A, właśnie, wczoraj był wtorek, a we wtorki mają specjalny turniej dla nowicjuszy. 50 dolców dla tych, co to siedzą na PokerHeaven nie dłużej niz tydzień i wyrobili choć raz rake-hand.

A tak w ogóle, to dzisiaj też się zabawię tam. Nie wiem czy wygram, ale co tam bonus powitalny trzeba wykorzystać.

poniedziałek, 14 maja 2007

Polska strona to mus

Przez weekend opracowałem plan działania dla mojego pokerowego biznesu. Trochę też poczytałem o marketingu internetowym.

I tak co radzą w sieci? Wszyscy mówią, żeby powysyłać maile do potencjalnzch klientów. Ok, ale to może trochę wypaść jak spam. Roześlę, ale część nie przejdzie przez filtr antyspamowy. Na to jest druga rada - zmienić temat wiadomości i odrobinę samą wiadomość. Tyle teoria, zobaczymy jak bedzie się to miało do praktyki.

Całą sobotę wyodrębniałem potencjalnych klientów. Trochę to dziwne, ale można się przyzwyczaić. Na początku miałem opory, nigdy nie lubiałęm czegoś sprzedawać. Tutaj jest nieco inaczej. Nie muszę stać twarzą w twarz z potencjalnym graczem, wysyłam mu maila, lub też czatuję. Zobaczymy, co z tego będzie.

Prawdę mówiąc biznes internetowy, to dla mnie nowinka. Nigdy tego nie robiłem, więc muszę się uczyć i działać na swoich błędach.

W niedzielę wpadłem na pomysł, żeby mój obecny partner - PokerHeaven, trochę mi w tym pomógł. I...

Pomoc z nieba
... dzisiaj taką pomoc od nich otrzymałem. A zapytałem się czy mogą mi pomóc z określeniem, kto jest ich idealnym graczem. Oto, co mi odpowiedzieli:

Drogi Panie...,

Z miłą chęcią udzielę Panu odpowiedzi na to pytanie. Naszym potencjalnym graczem jest mężczyzna lat około 25-35, pasjonujący się sportem,... Chociaż od jakiegoś czasu staramy się skupić także na kobietach. Od ostatniego roku wzrost udziału kobiet w pokerze online wyniósł 30%. Myślę, że warto byłoby także skupić się i na graczu kobiecym. [...]

Pozdrawiam serdecznie
Maciej Kubat...
No i chociaż odrobinę mi pomogli. Nie musiałem się zastanawiać, kto gra w tego pokera online. teraz już to przynajmniej wiem. Także podali mi najlepsze metody poszukiwania graczy, które sprawdziły się im w innych krajach. A właśnie inne kraje...

Poker jest globalny
Jedno, co mnie cieszy, to fakt, że nie muszę tylko i wyłącznie skupiać się na Polsce. Mogę przejśc do Niemiec, Francji i innych krajów. Nie żebym zaraz znał te języki, ale z moją niewielką znajomością angielskiego, powinienem się z tym uporać. Poza tym będę miał motywacje, aby się podszkolić w angliku.

Wejście na nowe rynki, to niezła okazja do dodatkowego zarobku. Na dodatek, to brak ograniczeń przestrzennych. W sumie niewiele mam dobrych pomysłów, ale ten z pokerem i przystąpieniem do programu parterskeigo, w tym wypadku do PokerHeaven, to nie było najgorsze posunięcie.

Jedno małe zmartwienie
W tym biznesie pokerowym widzę tylko mały haczyk. Dobrze by było, gdyby dany pokój operował polską stroną i polskim oprogramowaniem. Z tego, co zdążyłem się rozeznać, to jest to dosyć istotne.

Brak takich atrybutów może zniechęcić graczy. Zresztą nie dziwię się. Sam z chęcią też wolę, jak coś jest po naszemu. Dobra, dobra, wiem. Będę się uczył angielskiego. Ale fakt, faktem - strona i soft musi być po polsku.

Z tym nieco u PokerHeaven jest do tyłu. Ale też nie wszystko jest zawsze idealne. Wysłałem maila do supportu w PokerHeaven i naszczęście odpowiedzieli mi pozytywnie.

Ze stroną, to jak pomoc mi orzekła: "ten tydzień jest ostatecznym dla opublikowania naszej strony w języku polskim." Wporządku, zatem to jest kwestia kilku dni.

A oprogramowanie? "Klienta będziemy mieli gotowego, jak zapewnił nas BossMedia, w połowie czerwca." Też brzmi świetnie, bo to oznacza potencjalne zyski dla mnie.

A co do globalizacji mojego biznesu, to mam szczęście, bo PokerHeaven jest w 11 językach, a kolejne są w drodze, w tym węgierski :). Tak przynajmniej mówi ich support. Zobaczymy i tak węgierski, to dla mnie jak arabski, nic nie rozumiem. Nie przejmuję się więc.

piątek, 11 maja 2007

Poker i tylko poker

Zastanawiałem się nad PokerHeaven. To ten pokój, z którym się związałem, a właściwie, który wybrałem do współpracy. Zarejestrowałem się bez problemu. Pomoc działa błyskawicznie.

Pamiętam, jak chciałem dodatkowe informacje z innych pokoi. Było z tym różnie. Wszyscy odpowiadali, ale nie tak szybko, jakbym chciał. W najgorszym przypadku czekałem tydzień. Wiem, że nie byłem jedynym, który z czymś do nich się zwrócił, ale dlaczego kazali mi tak długo czekać? Mogli poinformować mnie automatycznie, że to trochę potrwa.

Jak na razie PokerHeaven mnie nie zawiódł. Zacząłem też trochę przeglądać informacji na temat samego pokera. Wciąga mnie. Nie powiem. Trochę interesowały mnie gry, gdzie trzeba było opracowywać strategię, dostosowywać taktykę. Poker też ma to w sobie. Jest chyba lepszy niż szachy. A te uwielbiam.

Czy to niebo?
Zacząłem też dokładnie analizować treść strony PokerHeaven. Wiem od supportu, że mają opublikować polską stronę, później klienta. To dobrze. Myślę, że to będzie dużym plusem. Ciekawe, co jeszcze szykują.

Zacząłem także poszukiwać informacji ile jestem w stanie wyciągnąć na pokerze. Rozczarowałem się, ale mile. Okazało się, że całkiem sporo. Pogadałem też z kolesiami spoza Polski. Mają lepsze pensje, niż mógłbym zarobić gdziekolwiek. To dobry dla mnie znak.

Zastanawiam się czy PokerHeaven, to są schody do Nieba. Z jednej strony można nieźle zarobić grając w pokera, a z drugiej sam biznes pokerowy, jest też nieźle dochodowy.

Podam kilka imponujących detali, ile można na tym wyciągnąć. Np. 7 miejsce w Aussie Million, to prawie 100 tys. euro. 6 miejsce w Bregenz Open 2007 Championship, to 22,600 euro. Niezle.

A i ile dostaje partner? 30% z tego, co ugrają gracze. Pomimo mikro limitów i tak można z tego nieźle wyżyć.

Popytałem się tu i tam. Znam więc szczegóły i tak nie mając imponującej liczby graczy można wyciągnąć ze 3,000$. To prawie 10,000 złotych. A co by było, gdybym miał ich sporo? sami odpowiedźcie.

Dlatego pokładam w PokerHeaven spore nadzieje. Jak piszą: całą siłą mają zamiar wejść do Polski. To dobrze, bo są nowi. Będę jedym z pierwszych, któzy się do nich przyłączył. I mam zamiar sporo zarabiać!

Ok. Biorę się za opracowywanie planu działąnia. Do zobaczenia, do jutra!