czwartek, 14 czerwca 2007

Program partnerski cz. II. Doświadczenia graczy

Wczoraj zapoczątkowałem dwuczęściowy post podsumowujący miesiąc czasu wejścia w biznes pokerowy, a właściwie e-biznes pokerowy.

Wczoraj były moje osobiste doświadczenia z programem partnerskim PokerHeaven. Przyznaję bez bicia, że jak dotąd pozytywne. Dzisiaj natomiast chciałbym się podzielić tym, co powiedzieli mi gracze.

Gracze o PokerHeaven
Nie wszyscy wzięli udział, nie wszyscy też mieli uwagi. Nie wiem jak to odbierać, ale gdy spytałem czy chcą zrezygnować z tego pokoju, odpowiedzieli, że nie.

Granie sprawia im przyjemność. I tutaj zauważyłem pewną relacje. Im częściej ktoś gra, tym bardziej mu się tam podoba. Ale najbardziej zadowoleni są ci, którzy przystąpili do klubu VIP.

Następna ciekawa rzecz. Odpowiadają mi tylko Francuzi, żaden Polak nie chciał się wypowiedzieć. Mało tego, niemal nikt z Polaków nie odpowiedział na mój email powitalny. To także jest zastanawiające. Było kilka wyjątków, ale większość zignorowała.

Ale powracając do tych, co chcieli się wypowiedzieć. To wszyscy byli zgodni, że PokerHeaven oferuje dużą liczbę ciekawych turniejów. Ciekawe, czyli gwarantowane i z wysoką pulą.

Mniej im podobały się freerolle, ale nie dlatego, że są nieatrakcyjne, tylko dlatego, że czasami gra w nich zbyt wiele osób. I tutaj także mnie zadziwili. Ponieważ ich uwaga skierowana była wyłącznie do niedzielnego darmowego turnieju dla partnerów. Freeroll ten to pula 250$ i zazwyczaj jest tam 250-350 graczy. I twierdzą, że to za dużo.

Natomiast, to jest najciekawsze, codziennie są freerolle o mniejszej puli $150 i $200 i te przyciągają nawet 1000 graczy. Na te nikt się nie skarżył. Nie wiem jak to interpretować.

Dużo graczy twierdziło, że łatwo u nas wyrabia się raked hands. To prawda, PokerHeaven to chyba jeden z niewielu, gdzie łatwo to przychodzi.

Także niemal wszyscy pozytywnie się wypowiadali na temat promocji. Czerwiec, jak niektórzy moi czytelnicy wiedzą, to miesiąc freerolla 1000$. Poza tym każdy gracz teraz otrzymał informację, że po złożeniu depozytu, oprócz bonusu powitalnego, otryzmają dodatkowo 20 dolarów.

Jednym słowem inwestycja $20, obrasta w dodatkowe 50$ bonusu. Niesamowite.

To się wszystkim podoba. Zapytałem także czy mają jakieś problemy z innymi rzeczami. Czy są jakieś kwestie, które im się nie podobają. Otóż parę osób narzekało, ale jednak wszyscy byli zadowoleni.

Support im odpowiada. Problemy są szybko załatwiane. Być może największym dla nich problemem była informacja ile raked hand mają wyrobione. I tutaj muszę się z nimi zgodzić. Aby się tego dowiedzieć należy poprosić support. Nie ma dostępnej informacji na ten temat. Zatem każdy zainteresowany, albo prosił mnie, a ja pytałem się polskiej pomocy, albo też robił to bezpośrednio w supporcie.

I to jest mały minus. Innych problemów z PokerHeaven nie było.

Ogólne podsumowanie
Zbierając to wszystko w całość, PokerHeaven wypada dobrze. Ja nie doświadczyłem żadnych problemów jeśli chodzi o strone programu partnerskiego. Wiadomo mogłoby byc lepiej, ale nie uważam, że jest źle.

Jeśli idzie o graczy, to także i oni nie mieli większych zastrzeżeń, poza kilkoma sprawami technicznymi.

Następne szczegółowe podsumowanie w przyszłym miesiącu. Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, niz dotychczas. Mam też nadzieję, że będę mógł się czymś więcej pochwalić.




Brak komentarzy: