Partnerstwo z PokerHeaven a AdSense
Na początek poruszę kwestię bonusu powitalnego. Nawet na tym blogu się pojawił komentarz z tym pytaniem. Przepraszam, że nie odpowiedziałem, ale jakoś to mi umknęło.
Otóż bonus powitalny PokerHeaven daje wówczas, gdy zrobimy depozyt. Z tego, co wiem, to najniższy depozyt wynosi 20$ dolarów. Nie jestem osobą zamożną, ale te dwadzieścia dolców nie przyprawia o zawrót głowy. Spokojnie to nie jest majątek. Tym bardziej, że do tego dostaniemy bonus powitalny i na jakiś czas nam wystarczy, aby sobie pograć.
A gra się przyjemnie. To tak na marginiesie :)
AdSense i AdWords
Rozmawiałem z kilkoma afiliowanymi partnerami (nie tylko PokerHeaven) i powiedzieli mi o pewnym dziwnym czasem podejściu niektórych ludzi. Otóż chcą oni płacić sobie za np. wspomnienie o PokerHeaven, albo wystawienie baneru. No dobra, to prosty dla nich zarobek. Ale spójrzmy na to z innej strony. Co oni stracą, jeżeli wywalą na stronie jakieś info o danym pokoju? Już nawet nie mówię tu o PokerHeaven, ale jakimkolwiek innym pokoju pokerowym. No to odpowiadam - nic. Ponieważ nawet materiały reklamowe są dostarczane przez każdy z pokoi pokera online.
No i doszliśmy do ciekawego paradoksu. Wiele osób z chęcią umieszcza reklamy Google i to za darmo (!) a nie chce umieścić pokera! A przecież zasada tu jest identyczna, i PokerHeaven i Google płaci dopiero po kliknięciu na link. Jeżeli ktoś klika na link, aby pograć w pokera, to wiadomo, że w niego pogra. To nawet lepiej działa niż AdSense, bo nie każdy klika na reklamy Google'a, a tylko za kliknięcie Google płaci.
Trochę mnie to zastanawia, dlaczego tak się dzieje. Przecież to niekonsekwencja. No cóż, ale co mi do tego.
Konkretne profity z pokera
No i doszło do konkretnych profitów z mojej działalności. Nie powiem, żebym się szczególnie narobił, toteż i kwota nie olbrzymia. Ale przecież to dopiero początek.
Z PokerHeaven udało mi się zarobić 57,31 dolara przez niecały tydzień. Prawdę powiedziawszy, to poświęciłem temu tylka kilka godzin dziennie, jakieś 3-4. Nie najgorzej.
Ale też dzisiaj postawiłęm sobie cel, który mam zamiar zrealizować do końca następnego tygodnia. Podwoić zarobek do, co najmniej, 100 dolarów tygodniowo. Jestem pełen optymizmu. Głównie ze względu na ofertę PokerHeaven. Przekonują mnie do siebie coraz bardziej. A nie lubię pracować dla czegoś lub kogoś, do kogo nie jestem przekonany.
A Wy nie chcecie sobie pograć? Jeśli tak, to zapraszam do pokera, może się spotkamy w Lobby :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz