czwartek, 10 maja 2007

Trudny wybór

Muszę przyznać, że wybranie odpowiedniego partnera do współpracy nie jest takie proste. Każdy pokój pokerowy oferuje pewne warunki, które w większości wypadków są ze sobą porównywalne.

Poker, pokój i współpraca
Pokoi pokerowych na świecie jest mnóstwo. Można powiedzieć, że setki. Wybór zatem nie należy do łatwego. Zresztą, jak wspomniałem i tak mają podobne oferty do współpracy, więc wybór musi być podobny do loterii. A ja nie chcę zdaawać się na szczęście. Ja poszukuję partnera do biznesu! Chcę robić kasę!

Podszedłem więc do sprawy metodycznie. Ponieważ moja wiedz na temat pokera online nie jest najwyższego rzędu, to postanowiłem wyodrębnić pokoje pod kątem ich platformy. Łatwiej jest mi wyczytać wady i zalety poszczególnej platformy, aniżeli bawić się w testowanie setek ofert pokoi.

Grzebiąc odrobinę w sieci zdołałem wyodrębnić następujące platformy/sieci:

  • Ongame
  • BossMedia
  • B2B
  • Tain
  • iPoker
No i liczba pięciu wydaje się bardziej do ogarnięcia. Łatwiej sprawdzić te pięć, niż setki innych. Ale weź teraz czytaj o wszystkich sieciach?! Przecież to też zajmie sporo czasu. Musiałem znaleźć inny sposób.

Intuicja, zaufaj jej!
Zacząłem przyglądać się nazwom. Pierwsza, która przykuła moją uwagę, była B2B. Od razu ją odrzuciłem, zbyt bardzo kojarzy mi się z "Business 2 Business", czyli coś, co jest dobre dla dużego gracza na rynku. A ja jeszcze takim nie jestem.

Kolejna nazwa, to iPoker. Fajne, coś jak iRobot. Zarówno książka, jak i film, a także firma (ta od Roomby) kojarzą mi się pozytywnie. Ale czy rzeczywiście ja to poker? Eeee, raczej nie. Ja nie planuje na razie poważnej gry w pokera, a tylko wejść w ten biznes. Odpada!

Powiem szczerze, że Tain nie kojarzy mi się z niczym innym poza nazwiskiem. Gdyby to był Gates, albo coś w tym rodzaju, to spoko. Ale Tain? Odpada!

No idziemy dalej. Ongame. Spoko nie najgorzej. "Na grze", ale dlaczego nie InGame - w grze? No właśnie wolę być centrum gry, niz gdzies poza nią. Odpada. Ale przyznam, że zastanawiałem się znacznie dłużej, niż to napisałem :)

Wreszcie BossMedia. W końcu chce byc bossem mego przedsięwzięcia, więc na razie jest ok. Media? Pracowałem kiedy w mediach, więc mam pozytywne skojarzenia. Całość zatem wypada nie najgorzej. Media, to także "środek", a to ma być środek, który przynosi mi dochody. Niech będzie zatem BossMedia.

Coraz mniejszy wbór, ale wciąż duży
No dobra ograniczyłem się do jednej sieci (przynajmniej tymczasowo), ale to nie znaczy, że wciąż tego jest mało. Dużo i to bardzo.

Jednak tym razem nie polegam tylko i wyłącznie na intuicji. Tutaj trzeba się poważnie zastanowić. Jasne mogę wybrać kilka pokoi i ze wszystkimi podpisać umowy partnerskie. Ale zacznijmy na początek od jednej. W miarę możliwości, czasu rozszerzę to na inne. A może nie będzie takiej potrzeby?

Nie będę opisywał metody wyboru dokładnie. Napiszę tyle tylko, że spoglądałem na nazwy i przeglądałem oferty, jeśli takowe były. Wybrałem jakieś 15-20 pokoi po nazwie. Przecedziłem te największe. Dlaczego? Bo ja jestem mały, a duży na małego spogląda zawsze z wysoka. Odrzuciłem też małe. Chcę przecież zarabiać!

Teraz pozostało mi już tylko 5-7 pokoi. Liczba łatwa do ogarnięcia w przyzwoitym czasie.

Poker Heaven!
Pośród tych 5-7 pokoi zacząłęm szukać takiego, który poza korzystnymi warunkami dla mnie dorzuca jeszcze coś ponadto. Ok, dodam, że dorzuca coś dla graczy. Przecież mam oferować towar. Nawet jeśli będą mi za to dobrze płacić, to sprzedaż czegoś nieciekawego nie skłoni klienta do kupna.

Poza tym jest jeszcze sprawa marketingu. Nie mam az tyle kasy, aby bawić się w tworzenie własncyh narzędzi. One muszą zostać dostarczone. Dlatego PokerHeaven. Raz, że mają ciekawy program, to jeszcze zapodają niezłe narzędzia. Tego właściwie mi potrzeba.

Są sprawdzeni
PokerHeaven nie jest duży, więc mam nadzieję, że nie będzie mnie traktował z góry. Poza tym nawiązałem kontakt z jedneych z ich partnerów i gość powiedział mi, że nigdy nie miał z nimi problemu. Na dodatek, gdy kolo miał ciekawy pomysł, to oni pomagali mu go zrealizować. Niezłe!

A, ponadto wprowadzili polski support. Nie żebym miał problemy z dogadaniem się po angielsku, ale co po naszemu, to po naszemu.

Zobaczymy. Ale myślę, że wszystko będzie w porządku. A oto i oni: PokerHeaven

Brak komentarzy: